redlinski

Słuchaj często muzyki, ale tylko tej o dobrej energii

Lekcja #32 |

Choć pewnie na to nie zwracasz uwagi, to muzyka otacza Cię i kształtuje. To otoczenie potrafi przez muzykę sterować Twoim samopoczuciem. Najbardziej sobie pomożesz, jeśli przejmiesz kontrolę nad tym jak wygląda Twoja dźwiękowa rzeczywistość. Stań się samowładcą w tej kwestii, choć może to wymagać od Ciebie spojrzenia w głąb siebie i zmiany gustu muzycznego w oderwaniu od tego, co jest lansowane.

O tym, co potrafi muzyka dowiedziono i napisano już wiele. Nie bez przyczyny mówi się, że muzyka (nie każda!) łagodzi obyczaje, otwiera serce i stanowi balsam dla duszy. Dobra muzyka potrafi leczyć duszę i ciało, łagodzić ból fizyczny oraz mentalny, motywować, wzmacniać pamięć, zwiększać inteligencję i generalnie czynić cuda.

Muzyka to nic innego jak fala dźwiękowa, która niesie w sobie ładunek energii i dosłownie Cię przeszywa. Jesteś doskonałym odbiornikiem i magazynem tej energii, a jej wibracje potrafią Cię energetyzować, albo tej energii pozbawiać. Dlatego tak ważne jest, abyś słuchał muzyki, która tworzy harmonię w Twoim ciele, niosąc pozytywny przekaz słowny i melodyjny oraz powodując pozytywne skojarzenia. Muzyki optymistycznej, relaksacyjnej lub od czasu do czasu gdy tego potrzebujesz sentymentalnej.

Pozbądź się ze swojego życia muzyki, która niesie negatywny ładunek energii. Muzyki agresywnej, niemelodyjnej, głośnej, pesymistycznej, takiej, w której twórca wyrzuca z siebie złość lub żale. Taką energię przykładowo znajdziesz w depresyjnym hip-hopie, nieznośnym techno, ostrym rocku i metalu. Słuchając takiej muzyki stajesz się niezharmonizowany i odłączony od swojej duszy, a Twoje ciało i dusza zaczynają chorować. Tak jak istnieje niezdrowa żywność (tzw. junk food), tak samo istnieje i działa niezdrowa muzyka. Jedno i drugie w długim terminie jest szkodliwe, choć chwilowo może przynosić frajdę lub ulgę, ale stale stosowane jest objawem niewiedzy lub maskowania rzeczywistych problemów emocjonalnych. Nic dziwnego, że głównymi odbiorcami takiej muzyki są młodzi ludzi, bo to oni mają największe problemy z radzeniem sobie z własną emocjonalnością. Jeżeli słuchasz takiej muzyki na co dzień zastanów się, czy nie jest to niezdrowy sposób radzenia sobie ze samym sobą.

Wiedz także, że na Twoje samopoczucie ma wpływ to, jak nastrojone są instrumenty. W obecnym świecie obowiązującym standardem jest strojenie 440 Hz, które nie jest naturalne. Powoduje zaburzenia w Twoim organizmie, dźwięk wydaje się wyższy, mniej bogaty, kujący, szarpany, powodujący niepokój, nawet w melodyjnych wolnych utworach. Strojeniem naturalnym dla człowiek jest 432 Hz. Takie strojenie powoduje, że organizm się odpręża, nawet, jeśli słuchasz szybkich kawałków. Stajesz się bardziej spokojny, zespolony z całością, czujesz się częścią wszechświata.

Dlatego od dziś wybieraj wibracje, które harmonizują Twoje ciało i duszę. Poznasz je po tym, że słuchając ich, napięcie w Twoim ciele znika, a dusza się uśmiecha. To właściwa droga.

Esencja

  1. Przejmij kontrolę nad tym jakiej muzyki słuchasz.
  2. Dobra muzyka to balsam dla duszy i energia dla ciała.
  3. Słuchaj tylko muzyki dającej radość i ukojenie.
  4. Unikaj depresyjnego hip-hopu, nieznośnego techno, ciężkiego rocka i metalu.
  5. Słuchaj muzyki w strojeniu 432 Hz.